Kopalnia Karol i Nowa Przemsza

 

Kopalnia Karol i Nowa Przemsza

 

 

Na początku XIX wieku kopalnie usytuowane na południe od Mysłowic można zgrupować w trzy ośrodki wydobycia węgla. W pobliżu Słupnej i Brzęczkowic taki ośrodek tworzyły kopalnie Louise, Einigkeit (Jedność), Benno (1823), Bergsegen (1825) i Traugott (Ufaj, Bogu, 1829), Leopoldine (1805), Theodor, Stanislaus i Freiheit (Wolność, 1859).

 

Kolejny ośrodek wydobycia węgla tworzyły kopalnie na terenie Dziećkowic: Fürst Blücher (Książę Blücher, 1824), Glückauf (Szczęść Boże, 1841), Cordulla (1825) oraz kilka pól górniczych: Julie Beate, Gabe Gottes (Dar Boży), Richardsfreude (Radość Ryszarda), Rosamunde, Emilienseggen (Błogosławieństwo Emilii), Emil i Martha. Pola górnicze nadano również w Krasowach i Wesołej.

 

Trzeci ośrodek tworzyły kopalnie na terenie Brzezinki i Kosztów. Wokół Brzezinki były to kopalnie: Przemsa (Przemsza, 1824), Bartelmus (Bartłomiej, 1829), Krakau (1834), Wanda (1839), Weichsel (Wisła, 1839), Larisch (1838) i Neue Przemsa (Nowa Przemsza, 1850). W Kosztowach kopalnie: Josepha (1821) i Krakus (1841).

 

Od 1810 roku wszystkie te kopalnie określano jako okręg górniczy wschodnio-pszczyński, a od 1820 brzęczkowickim lub nadprzemszańskim. Kopalnie zaopatrywały w węgiel liczne huty cynku, które funkcjonowały w ich pobliżu. Niebagatelne znaczenie na wydobycie miało również zapotrzebowanie na węgiel na rynku krakowskim.

 

W 1819 roku nad brzegiem Przemszy w okolicy dzisiejszej ulicy Podgórskiej, tuż przy dzisiejszym nasypie drogi S1 rozpoczęto drążenie sztolni Stanislaus dla kopalń Leopoldine i Stanislaus. Długość sztolni wynosiła ponad dwa kilometry i służyła ona odwadnianiu kopalń tzw. trzeciego ośrodka wydobycia węgla. W sztolni również funkcjonowała kolej konna.

 prof Sulik przy sztolni Stanislaw

Profesor Alfred Sulik u wylotu sztolni "Stanisław" w Brzęczkowicach (lata 70-te XX w.)

 

Założycielami, właścicielami lub udziałowcami części kopalń byli Mieroszewscy i Sułkowscy. Podczas narastającej konkurencji nie byli oni skłonni inwestować w kopalnie aby obniżyć koszty wydobycia. Udziały w kopalniach zaczęli wykupywać kupcy mysłowiccy pochodzenia żydowskiego: Loebel Danziger, Issak Freund, Abraham Kuznitzki, Christof Schäfer, Samuel Silbermann i Johann Orgler. Udziałowcami byli również: bankier Friedländer, kupiec Sedlaczek z Tarnowskich Gór, Bochenek z Krakowa, Samuelson z Brzegu, Liebrecht z Namysłowa, Buchbach z Krakowa, Müller z Petersburga, Hitze z Berlina, Weiss z Wrocławia, von Belov z Berlina.

 

W 1839 roku dobra mysłowickie i zarazem udziały w kopalniach od Mieroszewskich wykupili Wincklerowie. W 1861 roku uzyskali prawo do wyłącznego wydobywania węgla kamiennego z wyjątkiem kopalń nadanych wcześniej innym osobom. W latach 40-tych XIX wieku dobra należące do Sułkowskich wraz z udziałami w kopalni Louise wykupił hrabia Guido Henckel von Donnersmarck. W innych kopalniach udziały wykupili nowi udziałowcy: Knobloch z Bytomia i hrabia Bethusy-Huc (w dziećkowickich) i dyrektor górniczy Anton Klausa (w brzęczkowickich).

 

Kopalnia Nowa Przemsza 4

Widok na kopalnię Nowa Przemsza od strony północnej (lata 20-te XX w.)

 

Wydobycie węgla kopalń przez lata kształtowały wahania rynku zbytu. Spowodowane były one m.in. kryzysem cynkowym (1821-1831), następnie przez tzw. depresję (1847-1848). Oddanie do użytku w 1846 roku linii kolejowej z Wrocławia do Mysłowic poprawiło sytuację kopalń. Kolej sama była odbiorcą węgla oraz stwarzała lepsze warunki do jego transportu niż spławianie Przemszą. Kolejny ogólnoeuropejski kryzys z 1857 roku spowodował poniesienie opłat za transport oraz spadek popytu na węgiel. W następnych latach sytuacja poprawiała się i kopalnie, które przetrwały wszystkie zapaści zaczęły się rozwijać zwiększając zatrudnienie i wydobycie. Aby poprawić warunki pracy i rentowność istniejących kopalń łączono je. W 1865 roku kopalnia Nowa Przemsza była jedną z kilku, które osiągały najlepsze wyniki wydobywcze – 49.578 ton.

 

Pole górnicze kopalni Nowa Przemsza nadano 30 sierpnia 1850 roku. Od północy i wschodu graniczyło ono z terenami wolnymi – nienadanymi. Od południa graniczyło z nadanymi polami Josepha i Glückauf, a od zachodu Przemsa. Po środku pola górniczego kopalni Nowa Przemsza założono szyb Franziska o głębokości 60,09 m nad pokładem „w pełnej grubości”. Był to szyb wodny i wyciągowy. W budynku szybu zamontowano maszynę parową o mocy 80 KM, służącą do odwadniania szybu oraz maszynę wyciągową o mocy 20 KM. Obie maszyny były obsługiwane przez cztery kotły, z których dwa były w rezerwie. Maszyna wyciągowa obsługiwała dwie klatki o udźwigu około 1 tony węgla.

 Kopalnia Nowa Przemsza 7

Widok na kopalnię Nowa Przemsza od strony Północnej (około 1914 roku)

 

Główne chodniki przewozowe wydrążono po rozciągłości pokładu, a z nich drążono „dowierzchne i przekątne chodniki, z których drążono w miarę potrzeby, chodniki wybierkowe po rozciągłości pokładu. Z tych chodników prowadzono wybieranie od tyłu zabierkami po wzniosie”. Kopalnia Nowa Przemsza wybierała ten sam pokład co kopalnia Przemsza o grubości 3,15 – 3,57, ale głębiej i po upadzie gdzie węgiel był bardziej zwięzły.

 

Kopalnia Nowa Przemsza posiadała bocznicę kolejową, która stanowiła bezpośrednie połączenie z Górnośląską Koleją Żelazną. Koleją wyekspediowano w 1859 roku 48.207 beczek węgla; w tym 45.643 – węgiel gruby; 120 – kostka i 2.444 – drobny. Osobno do hut cynku wyekspediowano 1.777 beczek węgla drobnego. Inni odbiorcy odebrali 10.132 beczek węgla trzech rodzajów. Na własne potrzeby kopalnia zużyła 16.977 beczek węgla. Stan załogi w roku 1858 wynosił 36 osób, w 1859 – 96 oraz 88 w 1860 roku.

 

 Kopalnia Nowa Przemsza 6

Widok na kopalnię Nowa Przemsza od strony zachodniej (około 1914 r.)

 

10 kwietnia 1869 roku w Brzezince połączono kopalnie Wanda i Przemsa, które utworzyły Konsolidierte Wandagrube (Skonsolidowana Kopalnia Wanda). Inne kopalnie słabiej inwestowane w nowe techniczne rozwiązania, które nie poradziły sobie z trudnościami eksploatacyjnymi zostały w kolejnych latach zamknięte. Aby poprawić sytuację kopalń z obszaru Brzezinki i Dziećkowic połączono (w grudniu 1879 roku) kopalnie Karlssegen, Krakau, Cordula i Fürst Blücher pod nazwą Konsolidierte Carlssegengrube (Skonsolidowana kopalnia Błogosławieństwo Karola). W Brzęczkowicach połączono Leopoldine i Einigkeit tworząc Konsolidierte Leopoldinegrube (Skonsolidowana kopalnia Leopoldyna).

 

Kopalnia Nowa Przemsza 5

 Widok na kopalnię Nowa Przemsza od strony południowo-zachodniej (lata 20-te XX w.)

 

Rok 1873 przyniósł mysłowickim kopalniom spadek wydobycia węgla w wyniku pierwszego światowego kryzysu, lecz kolejne zapaści z 1878 roku (depresja gospodarcza) i kryzys z 1892 roku spowodowały unieruchomienie kopalń Leopoldine i Wanda. Pola górnicze tych kopalń włączono do kopalni Nowa Przemsza.

 

Węgiel z kopalń mysłowickich na rynku niemieckim stanowił dużą konkurencję wobec węgla pochodzącego z kopalń zachodnioniemieckich. Poradzono sobie z jego atrakcyjną ceną poprzez poniesienie cen przewozowych taryf kolejowych aż do 20 procent. Kopalnie mysłowickie zwiększyły dostawy węgla do Krakowa, Warszawy a także do fabryk cukru. Przez wiele lat jednak eksport węgla do Królestwa Polskiego utrudniała polityka protekcjonizmu celnego prowadzona przez władze carskie, którą zakończono w 1894 roku układem handlowym pomiędzy Prusami a Rosją znoszącym opłaty celne w kraju carów. Węgiel z kopalń mysłowickich docierał do Rumunii i Serbii.

 

W 1889 roku Tiele-Winckler utworzył spółkę Kattowitzer Aktien Gesellschaft für Bergbau und Eisenhüttenbetrieb (Katowicka Spółka Akcyjna dla Górnictwa i Hutnictwa) z siedzibą w Katowicach. Hrabia został jej głównym udziałowcem oraz wniósł do spółki kopalnie Leopoldine, Jakob i Neue Przemsa. W kolejnych latach spółka zakupiła pola górnicze kopalń Carlssegen, Glückauf, Wanda, Gute Erwartung i Fürst Blücher. W 1902 do spółki Kattowitzer AG weszła kopalnia Carlssegen.

 

Kopalnia Nowa Przemsza 2 Kopalnia Nowa Przemsza 1

Widok na kopalnię Nowa Przemsza z ulicy Dworcowej - od strony zachodnio-południowej (lata 20-te XX w.)

 

Kopalnia Nowa Przemsza po kopalni Mysłowice, była drugą większą kopalnią rejonu. Obejmowała ona pola górnicze kopalń: Josepha, Wanda, Weichsel, Leopoldine, Fürst Blücher, Gluckauf, Louise, Theodor, Freiheit, Frischauf, Einigkeit i Glückhilf. Obszar eksploatacyjny kopalń był około trzy razy mniejszy niż kopalni Mysłowice. Posiadała maszyny parowe o mocy 4243 KM oraz elektryczne o mocy 355 kW, a eksploatację złóż prowadzono do głębokości 200 m. Oprócz transportu kolejowego wciąż funkcjonował tańszy transport galarami, który pozwalał zaopatrywać rynki zbytu w Galicji i Królestwie. Kopalnia Nowa Przemsza posiadała nad brzegami składowisko węgla przeznaczonego na eksport oraz skład drzewa przywożonego z Galicji. Od kopalni Nowa Przemsza do zsypni na Przemszy, gdzie ładowano węgiel na galary planowano wybudować kolejkę linową o długości 1,8 km.

 

W latach 1904 – 1921 zatrudnienie w kopalni Nowa Przemsza wzrosło z 412 do 980 osób. Od lat 80-tych XIX wieku pracownikami kopalń byli głównie mieszkańcy Mysłowic wraz z uwolnionymi z poddaństwa osobistego i i uwłaszczeni chłopi mysłowickiego dominium oraz ze Słupnej, Brzęczkowic, Brzezinki, Kosztów, Dziećkowic, Janowa i Wesołej. Jednak rozbudowa kopalń związaną z coraz większym popytem na węgiel spowodowała zapotrzebowanie na większą liczbę pracowników. Po strajku w 1899 roku władze wydały zezwolenie na zatrudnianie robotników z innych zaborów. Do tego momentu obowiązywał zakaz osiedlania się czasowego lub stałego robotników z Królestwa Polskiego i Galicji na terenie Prus. Robotnicy „zza Przemszy” dochodzili do pracy codziennie, inni zatrzymywali się przy kopalni w schlafthausach na wszystkie dni pracy w tygodniu. Część załogi kopalni Nowa Przemsza codziennie przekraczała Przemszę. W latach 1908-1909 było ponad 220 osób. Dla obsługi ruchu robotników przez Przemszę wybudowano drewniany mostek nad rzeką.

 

Kopalnia Nowa Przemsza 3

Widok na kopalnię Nowa Przemsza od strony Wschodniej (lata 20-te XX w.)

 

Na podstawie Ustawy Górniczej z 1865 roku każda z kopalń opracowywała własny regulamin pracy. Górnicy pracowali od poniedziałku do soboty, od 10 do 12 godzin dziennie. Zarobki kształtowy się w zależności od wieku i płci. W przypadku wstrzymania produkcji (strajku) nie przysługiwało im żadne wynagrodzenie a dla osób, które namawiały do strajku lub w nim uczestniczyli przewidziana była kara więzienia.

 

Sprawami opieki zdrowotnej i ubezpieczeń górników zajmowała się Górnośląska Spółka Bracka (Knappschaft) w Tarnowskich Górach. Górnicy nabywali uprawnienia emerytalne po 30-40 latach pracy w wysokości 40 procent zarobku.

 

W 1912 roku kopalnię Nowa Przemsza rozbudowano o nowe budynki: obróbki węgla, centrali elektrycznej, kotłowni oraz sieć kolejki wąskotorowej. Na dawnym placu kopalni wybudowano budynek obróbki węgla (sortownia i płuczka) z urządzeniami załadowczymi. Część budynku wzniesiono na filarach z kutego żelaza osadzonych na betonowych fundamentach. Pomiędzy te filary ułożono tory tak by wagony mogły podjeżdżać pod zsypnie węgla. Budynek posiadał żelazną konstrukcję dachu pokrytą papą. Koszt budowy budynku wyniósł 200 tysięcy ówczesnych marek. Projekt budynku wykonała firma Carlshütte Actien Gesellschaft für Eisengießerei und Maschinenbau.

 

Kopalnia Karol 1 Kopalnia Karol 2 Kopalnia Karol 3

Plany sytuacyjne kopalni Karol (Carlssegen grube) z 1924 roku.

 

Sieć kolejki wąskotorowej na terenie kopalni rozbudowano w formie pomostów opartych na pojedynczych dźwigarach kratownicowych z kutego żelaza. Rozpiętość pomiędzy nimi wynosiła maksymalnie 18,2 m. Na platformie znajdowały się dwa tory o rozstawie szyn 600 mm każdy. Transport węgla odbywał się za pomocą wagoników ciągnionych przez lokomotywę parową. Nowe połączenie kolei wąskotorowej służyło dostarczaniu węgla do nowo wybudowanej kotłowni. Koszt budowy wyniósł 10 tysięcy ówczesnych marek.

 

Wybuch I wojny światowej spowodował zamknięcie przejść granicznych i odesłanie obcokrajowców za granicę. Nastąpiło wcielanie miejscowych robotników do armii pruskiej co ograniczyło znacząco siły roboczej. Na miejsce poborowych trafili jeńcy francuscy oraz robotnicy przymusowi z zajętych przez armię pruską terenów. Dalsze braki uzupełniano pracownikami młodocianymi oraz kobietami. Po zakończeniu wojny w 1918 roku stany zatrudnienia w kopalniach powróciły do tych sprzed wybuchu wojny. Stało się tak również z powodu narastającym bezrobociem w innych dziedzinach gospodarki. Ostatecznie liczba zatrudnionych w trzech kopalniach rejonu mysłowickiego zwiększyła się do poziomu wyższego niż w 1914 roku.

 

Karol 2013

 Dawna kopalnia Karol współcześnie na Google Streetview - 2013 rok.

 

W 1920 roku na terenie kopalni Nowa Przemsza wybudowano budynek z trzema zbiornikami na olej. Budynek usytuowano tuż przy szybie Franziska na końcu torowiska w pobliżu magazynu cementu i karbidu.

 

W 1921 roku właściciel koncernu Bismarckhütte - Friederich Flick nabył pakiet kontrolny Kattowitzer AG, co przekształciło spółkę w największy koncern przemysłowy na Górnym Śląsku. Tym samym kopalnia Nowa Przemsza stała się częścią tego koncernu. W 1922 roku kopalnie Nowa Przemsza i Carlssegen podjęły wydobycie węgla. Po przyłączeniu części Górnego Ślaska do Polski właściciele kopalń stali się przedstawicielami „Kapitału zagranicznego” a niemiecką własność chroniła Konwencja Genewska. Konwencja regulowała kwestię wywłaszczenia lub wykupu kopalń z rąk kapitału niemieckiego tylko pod warunkiem wypłacenia przez stronę polską sumy odpowiadającej prawdziwej wartości rynkowej kopalni. Jednak kapitał państwowy i prywatny nie był w stanie wyłożyć odpowiednich sum na wykup.

 

Kopalnie Nowa Przemsza i Karol pozostały własnością koncernu Kattowitzer AG fur Bergbau und Eisenhüttenbetrieb, który przyjął spolszczoną wersję nazwy Katowicka Spółka Akcyjna dla Górnictwa i Hutnictwa. Trzonem koncernu były kopalnie: Mysłowice, Nowa Przemsza i Karol, które w ten sposób powiązano z zachodnionioeuropejskim przemysłem.

 

Brzezinka 1923

Plan sytuacyjny kopalni Nowa Przemsza w 1923 roku

 

W kopalniach utrzymano dawny niemiecki personel administracyjno-techniczny do 1923 roku, kiedy to władze Polskie zaczęły stopniowo wprowadzać polski personel na stanowiska kierownicze. Inflacja, która nie sprzyjała gospodarce kraju nie zagroziła kopalniom ponieważ przepisy Konwencji Genewskiej pozwoliły na okres 3 lat (do 1925 roku), na bezcłowy wywóz węgla z części polskiej Górnego Śląska do niemieckiej części Śląska. Wydobycie w kopalni Nowa Przemsza utrzymywało się na poziomie 250-300 tys. ton, a w kopalni Karol na poziomie 200 tys. ton rocznie. Po zakończeniu okresu bezcłowego nastąpiła polsko-niemiecka „wojna celna”. Wzrastająca konkurencja i wyrównany poziom mechanizmów rynkowych spowodował upadek słabszych przedsiębiorstw, mających wyższe koszty produkcji. Unieruchomiono kopalnie Nowa Przemsza i Karol a pracowników zwolniono. Pracę utraciło kilkuset górników z Brzęczkowic, Kosztów, Brzezinki i Dziećkowic. W 1925 roku pola górnicze kopalni Nowa Przemsza i Karol włączono do kopalni Mysłowice.

 

W następnych latach wzrastający popyt na węgiel spowodował ponowną eksploatację pokładów w unieruchomionych kopalniach Nowa Przemsza i Karol oraz zlikwidowanej kopalni Leopoldine. Właścicielem kopalni Leopoldine w tym czasie był Ignacy Szendera, a po nim kupiec i radca mysłowickiego Magistratu – Stefan Walczyk. W 1927 roku w pokładach kopalni Waldemar i Anna rozpoczęła wydobycie węgla spółka „Dalag”.

 

W 1929 roku Katowicka Spółka Akcyjna stała się częścią Wspólnoty Interesów - wielkiego koncernu górnośląskiego. Zabiegi finansowe i połączenie kapitału niemieckiego z amerykańskim spowodowane były ochroną interesów niemieckich przemysłowców przed wywłaszczeniem przez stronę Polską niemieckiego majątku przemysłowego.

 

Po chwilowym ożywieniu koniunktury gospodarczej nastąpiła ogólna recesja w gospodarce, która przeobraziła się w wielki kryzys gospodarczy. Obniżenie popytu na surowce spowodował nadprodukcję węgla, która groziła spadkiem cen i bankructwem kopalń. Z tych powodów zlikwidowano ostatecznie kopalnie Nowa Przemsza, Karol, Leopoldine i Waldemar.

 

Kopalnia Karol i Nowa Przemsza

Kopalnia Karol i Nowa Przemsza oraz pola górnicze w latach 30-tych XX w.

 

W latach 30-tych XX w. z dawnych pól górniczych: Bartelmuss, Larisch, Consolidirte Carlssegengrube, Glückauf, Fürst Blücher, Cordulla, Proserpina, Krakus, Emil, Josefa, Frischauf, Neu Przemsa, Gleichheit, Weischel, Lui, Theodor, Consolidirte Leopoldine Steinkohlengrube, Wanda, Friedrichgluck, Przemsa i Consolidirte Wanda Grube – utworzono Rządowe (państwowe) pola górnicze nadając im nazwy: Brzezinka I, II, II, IV, Krasowy I, II, III, Kosztowy I, II, III, IV, Wanda I, II, III, IV, Krakus I i Brzęczkowice I, II, III, IV, V.

 

Traugutt Brzezinka profil wiertniczy 1936

 Profil pokładu według odwiertów z 1936 roku na polach górniczych Brzezinka i Romuald Traugutt.

 

Na terenie i w budynkach po kopalni Nowa Przemsza w latach 30-tych XX w. rozpoczęła swoją działalność firma „Elektroporcelana” Sp. z o. o. Fabryka Porcelany Technicznej. Zagospodarowała ona budynek po dawnym szybie Franziska.

 

Podczas drugiej wojny światowej dla władz hitlerowskich największe znaczenie miał przemysł ciężki i lekki, szczególnie przydatny dla gospodarki wojennej. 17 lutego 1941 roku wydano rozporządzenie w którym oświadczono iż zakłady wartości ponad 500 tys. RM pozostać miały w gestii Haupttreuhandstelle Ost w Berlinie. W Mysłowicach takim zakładem była kopalnia Mysłowice, którą już 5 września 1939 roku zajęła jednostka techniczna gospodarki zbrojeniowej.

 

Przedwojenni niemieccy właściciele kopalni (Kattowitzer AG) podjęli działania aby odzyskać zakład, jednak w obliczu działań wojennych kopalnia została zaliczona jako przedsiębiorstwo zbrojeniowe (Wehrbetribe) i ostatecznie nie odzyskali kopalni. Węgiel kamienny uznawany był za surowiec strategiczny w ówczesnej gospodarce niemieckiej. W grudniu 1939 roku kopalnie i pola górnicze należące do Państwa Polskiego Hermann Göring swoim nakazem przekazał pod zarząd komisaryczny koncernu państwowego Reichswerke AG fur Berg- und Hüttenbetriebe „Herman Göring” (RWHG). Utworzono przedsiębiorstwo filialne Bergverwaltung Oberschlesien GmbH der Reichswerke „Herman Göring” (Górnośląski Zarząd Kopalń Zakładów Rzeszy „Hermann Göring) w Katowicach. Filia RWHG przejęła na własność majątek górniczy w którym znalazło się dwadzieścia kopalń węgla.

 

kopalnia Karol pieczatka

 Pieczątka kopalni Karol z końca XIX w.

 

Na początku drugiej wojny światowej konfiskatą średnich zakładów przemysłowych, warsztatów rzemieślniczych, hurtowni, sklepów hoteli i restauracji zajmował się Urząd Powierniczy w Katowicach. Do momentu ich sprzedaży w imieniu tegoż urzędu zarządzali powiernicy (Treuhänder), a od 1941 komisaryczni zarządcy (Kommisarische Verwalter). Gunkcje te pełnili wyłącznie Niemcy miejscowi, którzy mieszkali w Mysłowicach przed drugą wojną światową lub sprowadzeni z Rzeszy po 1939 roku. Na terenie dawnej kopalni Nowa Przemsza konfiskacie uległa Fabryka Porcelany Technicznej „Elektroporcelana” Spółka z o. o., którą oddano pod zarząd komisaryczny. Przez okres fabryka działa pod nazwą „Elektroporzellan" G.m.b.H.

 

Na odnalezionym niedawno szkicu sytuacyjnym kopalni Nowa Przemsza z około 1940 roku zawarto kilka ciekawych informacji. Wydobycie węgla oszacowano na 250 lat, a zakład należał już do koncernu „Hermann Göring A G”. Podano powierzchnię zakładu, powierzchnię użytkową budynków oraz oszacowano ich stan techniczny. Zaznaczono torowisko z możliwością do odtworzenia a same drogi oceniono jako wyłączone z użytku. Niestety co działo się na terenie byłej kopalni w dalszych latach II wojny światowej jest niewiadomą. Dalsze poszukiwania i ustalenia może przyniosą w tym zakresie kolejne informacje.

 

Po II wojnie światowej na terenie dawnej kopalni nadal działała upaństwowiona fabryka "Elektrporcelana". Oprócz produkcji porcelany technicznej i instalacyjnej pracownicy fabryki montowali również oprawy oświetleniowe. W 1973 roku zakład włączono w skład przedsiębiorstwa wielozakładowego „Południowe Zakłady Przemysłu Elektrotechnicznego” z siedzibą w Czechowicach Dziedzicach - Zakład nr 3 w Mysłowicach.

 

zwiazki zawodowe karol 1

zwiazki zawodowe karol 2

 Pieczątka i nagłówek papieru firmowego związków zawodowych działających w kopalni Karol pod koniec XIX w.

 

W 1973 r. Zakład wszedł w skład przedsiębiorstwa wielozakładowego pod nazwą Południowe Zakłady Przemysłu Elektrotechnicznego z siedzibą w Czechowicach Dziedzicach Zakład Nr 3 w Mysłowicach i kontynuował wcześniejszą działalność. W okresie przemian gospodarczych po 1989 roku zakład usamodzielnił się i działał pod nazwą Mysłowickie Zakłady Sprzętu Elektrotechnicznego "POLAM-ELPOR". 15 grudnia 1999 roku firma przeszła reprywatyzację w wyniku której powstała Spółka Akcyjna o nazwie Zakłady Sprzętu Elektrotechnicznego "ELPOR" S.A. W czerwcu 2007 spółkę wykupił prywatny właściciel, który kontynuuje jej działalność do dzisiaj pod nazwą "Metalpol" oddział "Elpor". Zakład produkuje nadal osprzęt elektrotechniczny.

 

Chociaż dawna kopalnia Nowa Przemsza, czy też budynki pozostałe po niej kojarzą się mieszkańcom Mysłowic głównie z Elektroporcelaną, to od lat na jej terenie miały i mają siedziby firmy różnych branż, m.in.: Hodcut Sp. z o.o. - wyposażenie przemysłowe, Fabryka Okien PCV i ALU "PlastMar", P.P.U.H. Omega Liszewski Leon - Producent wyrobów obrabianych maszynowo , P.U.H. ESPIO Piotr Ślęczka - Przezwajanie silników elektrycznych, Intelwent - Andrzejczak Robert, wykonawca instalacji grzewczych, klimatyzacyjnych i wentylacyjnych. Firma Ceramika Creative – Producent dekoracji ceramicznych i szklanych, WIMU sp. z o.o., A. M. Serwis – Mirosław Anioł – warsztat napraw samochodowych, Blacharstwo Samochodowe – Ciereszko Leszek, "Dawa" producent karmy dla zwierząt, D&M Production - Daniel Mikołajewski P.P.U.H, F. H. U. - Marcin Bobek, Firma Usługowo Transportowo Budowlana - Gurgul Wojciech, Firma Usługowo Transportowa - Gurgul Szczepan, KG MEDIA Sp. z o. o., MASTER SECURITY - systemy zabezpieczeń, MEGA TEAM TRANSPORT Sp. Z o. o. - Spółka komandytowa, MER POLSKA Sp. z o. o., Przedsiębiorstwo wielobranżowe "SABEP" Sp. z o. o.

 

W 2016 roku Główny Instytut Górnictwa w Katowicach stworzył raporty dotyczące utworzenia kopalń w Mysłowicach – „Brzezinka 1” i „Brzezinka 3”. Zawarto w nich informacje na temat oddziaływania na środowisko wydobywania węgla kamiennego wraz z kopaliną towarzyszącą z udokumentowanego złoża „Brzezinka 3” oraz na budowie, prowadzeniu i likwidacji Zakładu Górniczego „Brzezinka 3”.

 

Czy dawna kopalnia Nowa Przemsza będzie miała następcę ? To pokaże nam dopiero przyszłość, którą przecież sami kształtujemy.

 

Agnieszka i Leonard Czarnota

 

Pola górnicze i kopalnia Nowa Przemsza na mapie z 1902 roku – serwis maps.mapywig.org

 

 Źródła

Historia Mysłowic – tom I i tom II - prof. Alfred Sulik, Górnictwo węglowe na Górnym Śląsku w połowie XIX wieku – Stanisław Kossuth, Kopalnia "Mysłowice" - Alfred Sulik, materiały archiwalne, www.elpor.pl,