Książka Moniki Paris „Przemsza płynie do Paryża” – recenzja

W dniu 8 czerwca 2017 roku w „Szybie Bończyk” w Mysłowicach odbyła się premiera książki Moniki Paris „Przemsza płynie do Paryża”. Książka stanowi dziennik, relację z niecodziennego przedsięwzięcia, jakie postanowiło dokonać w 2015 roku małżeństwo Monika i Jacek Paris. Wspólnie na pneumatycznym kajaku nazwanym „Batory” zaopatrzonym w dodatkowy napęd silnikowy, postanowili przepłynąć z Przemszy z rodzinnych Mysłowic do … Paryża.

 

Tytuł książki: „Przemsza płynie do Paryża”

Autor: Monika Paris

Wydawnictwo Przemsa Mysłowice, wydanie I, 2017

Książka z fotografiami ze zbiorów Moniki i Jacka Parisów, 182 strony, format: 14x20

Kategoria: turystyka i podróże, literatura faktu, dziennik

Sam fakt pomysłu przepłynięcia małym kajakiem rzekami i kanałami Europy trasy o długości przeszło 2500 km z małego górnośląskiego miasta w Polsce do stolicy jednego z największych państw Europy stanowi wystarczający powód aby z zaciekawieniem sięgnąć po książkę, która jak się okazuje jest wyjątkowo lekka i przyjemna w czytaniu, a przy tym dodaje nam dużo pozytywnej energii i chęci do działania. Dzięki niej możemy w jeden wieczór odbyć wspólny, fascynujący rejs z bohaterami książki siedząc jako dodatkowy pasażer na wygodnej kanapie w zaciszu własnego domu. W dzienniku tym czytamy relację z wyprawy opisaną i datowaną dzień po dniu, zaznajamiamy się z wydarzeniami jakie miały miejsce podczas rejsu. Możemy poznać i zarazem nauczyć się jak wiele w życiu jesteśmy w stanie osiągnąć, jeżeli tylko chcemy i potrafimy konsekwentnie dążyć do celu. Dowiadujemy się, że dzięki nam samym niemożliwe może stać się możliwe, ale także przy odrobinie szczęścia oraz bezinteresownej pomocy osób trzecich.

Książkę można z powodzeniem polecić z oczywistych względów lokalnym „Przyjaciołom Przemszy”, ale z powodzeniem również szerszemu odbiorcy, każdemu, w którym drzemie iskra podróżnika, odrobina chęci poznawania świata. Może stanowić inspirację do podejmowania nowych wyzwań i realizowania ich, bowiem książka jest świetnym motywatorem, napisanym w przystępny sposób, a przy tym zaopatrzona w przemyślane i trafne cytaty dedykowane każdemu opisywanemu dniu podróży. Nie ma tu zawiłych, trudnych w odbiorze historii, wszystko jest jasne i proste, przynajmniej dla czytającego lekturę, bo nie koniecznie dla samych bohaterów książki zmagających się z różnymi przeciwnościami losu i trudami dnia codziennego z dala od domu.

Zadziwiająca jest konsekwencja podróżników, chęć osiągnięcia celu. Pomimo napotkanych niedogodności, nie ma tu zbędnych narzekań, konfliktów, jest natomiast współpraca i wspólne zaliczanie kolejnych kilometrów wyznaczonej trasy. Podróżnicy pomimo determinacji jaka w nich drzemie zdają sobie jednak sprawę, że są rzeczy w życiu ważniejsze, chociażby takie jak zdrowie i rodzina. Osiągnięcie celu jest istotne, ale niekoniecznie za wszelką cenę, zdają sobie bowiem sprawę, iż mogą wydarzyć się sytuacje, które spowodują przerwanie tej dziewiczej podróży i będzie to rzecz oczywista. Czy tak się stało, czy bohaterowie dotarli jednak do celu można dowiedzieć się z niniejszej książki.

Książka „Przemsza płynie do Paryża” to również ważna lokalna pozycja dla wszystkich osób z regionu Górnego Śląska, Zagłębia, Małopolski i nie tylko. Dla wszystkich tych, dla których rzeka Przemsza wraz z jej bogatą i wyjątkową historią, jest czymś więcej aniżeli tylko niebieską kreską na mapie. Książka zawiera wiele ukrytych symboli, powiązań przeszłości z teraźniejszością. Chociażby sama inspiracja Jacka Parisa do odbycia tej wydawałoby się niemożliwej podróży.

Symbolem jest także kawałek węgla, z którym za każdym razem pływali Monika i Jacek Paris (nie tylko do Paryża, ale również do Gdańska rok wcześniej) aby pozostawić go w miejscu docelowym swojej podróży. Otóż, jak się okazuje, z takim kawałkiem węgla pływali również w latach 30-tych XX wieku harcerze w zorganizowanej propagandowej sztafecie z Katowic do Gdyni aby pokazać jak ważnym jest i powinien być dla wszystkich wiślany szlak wodny w kierunku morza wraz z jego górną częścią na Przemszy w Mysłowicach.

Ważnym symbolem jest samo wydanie opisywanej książki. Stanowi ona połączenie tego, co działo się na Przemszy w ubiegłym wieku z tym, co dzieje się obecnie. I chociaż Przemsza w samej książce to tylko początek tej podróży, to jednak jej ważność i symbolika są wymierne. Dzięki staraniom wielu wielbicieli Przemszy na całej jej długości, wraz z Białą i Czarną Przemszą, rzeka ta zaczyna ponownie odżywać. Zaczynają odbywać się na niej wspólne, regionalne flisy, coraz częściej monitorowany jest jej stan, prowadzone są oddolne akcje oczyszczające koryto rzeki, rzeka Przemsza promowana jest w kraju i zagranicą. Niewątpliwy wkład w tym działaniu mają Monika i Jacek Paris wraz z ich książką „Przemsza płynie do Paryża”.

Gorąco zachęcam do przeczytania książki.

Karol Wieniawski – MDH

Przydatne linki:

Strona internetowa Wydawnictwa Przemsa:

www.wydawnictwoprzemsa.pl , Facebook: https://www.facebook.com/przemsa/

Grupa otwarta na Facebook’u „Przyjaciele Przemszy”:

https://www.facebook.com/groups/1380595871962548/

 

Poniżej fotorelacja z premiery książki w Szybie Bończyk

 

Fot. Leonard Czarnota