Patroni mysłowickich placów i ulic (5)
Mieroszewscy
(Część druga – dokończenie z numeru 14/15)
Piątym ordynatem został stryj Wincentego, Felicjan Mieroszewski postać barwna i wybitna. W młodym wieku przebywał na dworze Augusta III Sasa, potem był szambelanem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, wreszcie brał udział w wyprawach Napoleona w stopniu generała wojsk polskich. W roku 1788 otworzył kopalnię węgla na terenie Mysłowic. Następnie kopalnię „Teodor” w Brzęczkowicach i „Luizę” w Słupnej w latach 1800 i 1801. Prawdopodobnie on odbudował kościół św. Krzyża oraz wybudował zamek myśliwski w Parku Zamkowym. Zmarł w roku 1806 i pochowany został w krypcie kościoła NMP w Mysłowicach.
Po Felicjanie majorat przejmuje jego najstarszy syn Stanisław. Jest szóstym z kolei ordynatem. Urodził się w 1764 roku. Ukończył studia prawnicze na Akademii Krakowskiej, po czym poświęcił się pracy publicznej jako komisarz cywilno-wojskowy na powiat krakowski. W okresie Sejmu Wielkiego był posłem ziemi krakowskiej. Reprezentował stronnictwo postępowe, które dążyło do „odebrania dóbr królewskich i przeznaczenia ich dochodów na powiększenie siły zbrojnej”. Brał udział w powstaniu kościuszkowskim, a gdy powstało Księstwo Warszawskie został sędzią pokoju dla Krakowa i powiatu. Współdziałał w utworzeniu Rzeczypospolitej Krakowskiej. Wielkie zasługi poniósł dla Towarzystwa Dobroczynności przekazując poważne sumy na akcje dobroczynne. Zmarł w 1824 roku, został pochowany już na nowym cmentarzu przy ulicy Mikołowskiej. Miał trzech synów i dwie córki.
Najstarszy syn Aleksander zostaje po śmierci ojca siódmym ordynatem i ostatnim ordynatem mysłowickim. Lekkoduch i utracjusz więcej przebywał w Krakowie, gdzie prowadził rozrzutny tryb życia, który doprowadził go do bankructwa. W Krakowie musiał sprzedać kamienicę, następnie wieś Krzęcice, a w końcu bez wiedzy rodziny odstąpił majorat mysłowicki Marii Winklerowej (za pieniądze, które miały go ratować z opresji finansowej). Ponieważ majoratu nie wolno sprzedać, Aleksander oddaje go w wieczystą dzierżawę. W ten sposób Mieroszewscy byli właścicielami Mysłowic tylko tytularnie, a faktycznie Winklerowie. Pomijając tę haniebną transakcję miał jednak Aleksander zasługę dla miasta – założył bowiem walcownię żelaza „Zofia”.
Inni Mieroszewscy nie byli związani bezpośrednio z Mysłowicami, warto jednak o nich wspomnieć, gdyż zasłużyli się dla kraju.
Ignacy (1787-1854) drugi syn Stanisława, po śmierci Aleksandra ósmy ordynat. Miał oryginalną osobowość: łączył w sobie fantazję wojaka i artysty. Jako oficer wojsk polskich brał udział w kampanii napoleońskiej i w powstaniu listopadowym na stanowisku szefa sztabu generała Dembińskiego. Został odznaczony krzyżem Virtuti Militari. Obdarzony duszą artysty dużo tworzył w dziedzinie poezji, prozy, a także sztuk plastycznych (malarstwo, rzeźba). Ponieważ nie zabiegał o laury, cała jego twórczość uległa rozproszeniu.
Jan (1789-1867) młodszy brat Aleksandra i Ignacego, trzeci syn Stanisława, dziewiąty ordynat (tylko tytularnie). Wiele zdziałał dla Wolnego Miasta Krakowa. Nim jednak osiadł w Krakowie, zdobywał literackie szlify w stolicy. Ciekawostką jest fakt jego uczestniczenia w przyjęciach elity umysłowej Warszawy u gen. Wincentego Krasińskiego, który to „Salon Warszawski” ukazał Mickiewicz w III części „Dziadów”. Pisywał ody, hymny, dumy historyczne, ale cenniejsze są jego przekłady z literatury obcej np. Schillera. Literackie skłonności towarzyszyły Janowi do końca. W późniejsze wieku było to pisarstwo historyczne. Dla Krakowa zasłużył się szczególnie na polu administracji. Był dyrektorem skarbu miasta Krakowa, senatorem, dyrektorem policji, brał w obronę studentów oskarżonych o udział w spisku. Zreorganizował szkolnictwo i założył w Krakowie scenę teatralną, na której grywano sztuki o treści patriotycznej.
Sobiesław (1820-1890) – najstarszy syn Jana, dziesiąty ordynat. Z wykształcenia i zamiłowania ekonomista otrzymał za krzewienie nauki tytuł członka korespondenta Akademii Umiejętności w Krakowie. Był zamiłowanym podróżnikiem, zwiedził prawie całą Europę, a podczas swojego pobytu w Paryżu zapoznał się z Mickiewiczem. Sam również pisał, ale były to traktaty polityczne lub rozważania historiozoficzne.
Stanisław (1827-1900) – drugi syn Jana, brat Sobiesława, jedenasty ordynat. Studia filozoficzne ukończył na Uniwersytecie we Fryburgu. Po powrocie do Krakowa zajął się życiem politycznym w Galicji. Był radnym miejskim Krakowa i przewodniczącym rady Powiatowej, posłem do Wiedeńskiej Rady Państwa – jako świetny mówca. Podtrzymując tradycje Mieroszewskich parał się z powodzeniem publicystyką, np. napisał reportaże z krain mało znanych „Z Dalmacji”, „Z Bośni”. Był również znawcą heraldyki nie tylko polskiej, ale i obcej. Z tą dziedziną związane jest utworzenie w Krakowie przy ulicy Krupniczej w domu ordynackim archiwum, biblioteki i zbioru pamiątek rodzinnych, również ordynacji mysłowickiej.
Ród Mieroszewskich nie kończy się na Stanisławie, ale dalsze dzieje przypadają na XX wiek, a to już osobna karta historii.
Oprac. W. W.
Źródła:
1. ks. Jan Kudera, Historia parafii mysłowickiej
2. Władysław Pochmara, Z dziejów Mysłowic. Wyd. „Śląsk” K-ce 1963
3. Sobiesław i Stanisław Mieroszewscy „Wspomnienia z lat ubiegłych”. Wydawnictwo Literackie, Kraków 1964.
4. opracowania mgr Kazimierza Bibrzyckiego
Życie Mysłowic nr 16, 29.02.1992-20.03.1992 r., cena zł. 5.000




