2009
Historia Centralnego Muzeum Pożarnictwa (cz. 1)
Centralne Muzeum Pożarnictwa, największa atrakcja turystyczna Mysłowic, obchodzi w przyszłym roku 35-lecie działalności. Z tej okazji na łamach „Ct" zagości seria artykułów przedstawiających historię placówki i najcenniejszych muzealiów.
Próby utworzenia muzeum gromadzącego eksponaty strażackie sięgają w Polsce początku XX w. Prekursorem powołania tego typu placówki był Władysław Tarczyński, który w Muzeum Starożytności i Pamiątek Historycznych w Łowiczu utworzył dział pożarniczy. Muzeum w Łowiczu, założone u progu XX w., działało do 1939 r. Zabytki pożarnicze gromadzili także od 1907 r. strażacy z Warszawy, składując zabytkowy sprzęt w siedzibie warszawskiej Straży Ogniowej.
Okres zaborów nie sprzyjał utworzeniu muzeum prezentującego dzieje polskiego ruchu strażackiego. Sytuacja zmieniała się pod koniec I wojny światowej. W 1917 r. ukazał się w „Przeglądzie Pożarniczym”, artykuł pt. „Muzeum pożarnicze”, w którym uzasadniano celowość powołania takiej placówki. O utworzenie muzeum pożarniczego apelował również w 1919 r. w „Przeglądzie Pożarniczym” Konstanty Wysznacki, udzielając szczegółowych wytycznych w zakresie gromadzenia zbiorów. Namiastką apelu Wysznackiego było zorganizowanie w 1927 r. na I Wystawie Przeciwpożarowej w Poznaniu ekspozycji poświęconej historii polskiego pożarnictwa. Idea utworzenia muzeum znajdowała coraz więcej zwolenników. W 1930 r. inicjatywę powołania takiej placówki zgłosił Zarząd Główny Związku Straży RP. Plany utworzenia muzeum pożarniczego towarzyszyły liderom związków strażackich do końca istnienia II Rzeczypospolitej. Należy wspomnieć, że na niemieckim Śląsku próby utworzenia muzeum pożarnictwa sięgają lat 20. XX w. Siedzibą miał być Wrocław. Planów nie zrealizowano.
Wybuch II wojny światowej przerwał zbiegi o utworzenie muzeum pożarnictwa. W czasie działań wojennych zabytki zgromadzone w Muzeum Starożytności w Łowiczu uległy zniszczeniu. Po 1956 r. przybywało zbieraczy pamiątek i organizatorów izb tradycji. Przedmioty związane z pożarnictwem znajdowały się w lokalnych muzeach na terenie całej Polski: w Alwerni, Namysłowie, Przeworsku, Rakoniewicach, Włocławku i Lidzbarku Welskim koło Działdowa. Jednakże dopiero spotkanie działaczy pożarnictwa z okazji jubileuszu 110-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Mysłowicach w dniu 8.09.1974 r. dało impuls do zorganizowania placówki o charakterze ogólnopolskim. Pomysł znalazł poparcie u generała Jerzego Ziętka i ówczesnego komendanta Wojewódzkiej Straży Pożarnej, Włodzimierza Tessara.
Dariusz Falecki
Co Tydzień nr 42, 22 -28 października 2009 roku





